Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 81 komentarzy

Amazonia w weekend

Jacek Jarecki - Sprawy i sprawki polityczne i społeczne

Finał Pucharu Polski - Dym, czyli Szechterezada

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Organizowanie meczu finałowego na lekkoatletycznym stadionie w Bydgoszczy uważam za ostentacyjną prowokację i naprawdę się dziwię tak łagodnemu przebiegowi kibicowskich ekscesów. Sądziłem, że będzie dużo gorzej.

 Pisałem o tym, co się wydarzy, kilka dni temu. Dla tych, którzy nie lubią klikać w linki, powtórzę w skrócie. Łatwiej chyba, dopóki nie mamy mitycznego "Stadionu Narodowego" zorganizować dwumecz, który w przypadku, akurat tych dwóch klubów, zgromadziłby  na stadionach, ponad 70 000 widzów. 

Proponowałem też, chyba zasadnie rozumując, że należy, przynajmniej na dwa, trzy lata zakazać grupowych wypraw kibiców na mecze wyjazdowe, odciążając gospodarzy spotkań od wielu przykrych obowiązków, że wymienię obowiązek tworzenia "stref buforowych" między sektorami zajmowanymi przez sympatyków zwaśnionych klubów.

Organizowanie meczu finałowego na lekkoatletycznym stadionie w Bydgoszczy uważam za ostentacyjną prowokację i naprawdę się dziwię tak łagodnemu przebiegowi kibicowskich ekscesów. Sądziłem, że będzie dużo gorzej. 

Kto z czytelników jest zdziwiony moimi racjami, niech sobie pobiega po jutubkach i obejrzy podobne wydarzenia na stadionach zachodniej Europy. Nie jest niczym osobliwym wtargnięcie na boisko kibiców tryumfującej drużyny i stadionowe "ruchawki" w stylu, jaki wczoraj oglądałem.

Tak naprawdę, osobliwością jest to, że ostatni rzut karny, wykonywany był w asyście kibiców Legii, którzy bez żadnych przeszkód dostali się na boisko.

Mam takie pytanie, co by się stało, gdyby Kotorowski obronił? 

Jeszcze taka uwaga. 

Jako blogera często szlag mnie trafia, gdy czytam prowokacyjne teksty rozmaitych PT idiotów, ich wyleniałe z rozumu komentarze i teksty. Zdarza się, że rozpalam wirtualne race i walę wirtualną pałą po łbach, oraz, gdzie popadnie.

3.05, w dniu Święta Narodowego, a dla kibiców Lecha i Legii, święta dodatkowego, jakim był wczorajszy finał Pucharu Polski, Niejaka Wyborcza na swojej stronie internetowej koniecznie musiała zamieścić prowokacyjny wywiad z jakimś głupkiem z PZPN, czy ligi, który kibicowskie transparenty i sektorówki nazywa szmatami, a jako przykład sukcesu podaje zmuszenie kibiców do zdjęcia transparentu z przekreślonym sierpem i młotem.

To ja dodam na końcu i na osłodę: 

- Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę! 

 

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Tak się składa, że mieszkam w Bydgoszczy, na mecz się niestety nie wybrałem.

    Co do zasadności gry na stadionie miejskim - pytam się, kto się na to zgodził?

    Całe szczęście, że nie doszło do żadnych rozruchów, albo bójek. No dobra były jakieś przepychanki, ale tego nie sposób uniknąć.

    Jestem w stanie zrozumieć mecze reprezentacyjne na tym stadionie, bo z kim mielibyśmy się tam bić? No chyba, że(swoją drogą to prawdopodobne) polscy kibice biliby się między sobą.

    Rozgrywanie finałowego meczu pucharu polski na miejskim stadionie w Bydgoszczy to głupota i nieodpowiedzialność.
  • @
    Ja nie na temat, ale na temat: KIBICUJĘ KIBOLOM!!!!!!!!!!!!!!

    Ładnie niedawno napisała circ: "BRAWO, CHULIGANY!"
  • @Sek
    O tym, właśnie pisałem! Luknij 1 link
  • @Autor
    A co oznaczało pismo naczelnika policji (!) do PZPN napisane przed meczem z prośbą o wydanie biletu kibicowi (szefowi kibiców Legii?) który miał zakaz wstępu na mecze?
    O co tu chodzi?
  • x
    Przecież tam nic nie było!:D
    Nie wiem jak na mieście..
    Robią aferę jak stąd do ohio, o wkroczenie na murawę (sic)
    Tusek robi brązowe miny, wypowiada wojnę chuliganom i elektroniczne bransolety! Pacyfista, chce spacyfikować.
    jaja!
    A sędzia nic nie widzi i nie gwiżdże. O przepraszam, czy jest na sali jakiś sędzia?
  • @Torin
    Przed chwilą rozmawiałem z kibicem Lecha, który tam był i potwierdził Twoje spostrzeżenia. Standard takiej imprezy. Tyle, że debilny wybór stadionu i brak reakcji na wkroczenie kibiców w trakcie rzutów karnych.
    I tyle
  • @Tomasz A.S.
    Nie mam pojęcia, ale Staruch to jednak nie Osama.
  • @Jacek Jarecki
    To proste. Staruch miał zakaz wstępu tylko na występy ekstraklasy. Wystąpił do policji o potwierdzenie tego zeby nie mieć problemów ze wstepem na ten mecz który meczem ekstraklasy nie był. I nie jest on żadnym bandytą a ma dobre stosunki z Policją bo raczej gasi rozruchy niż je wywołuje. Zakaz ma bo raz w życiu się pobluzgał z zawodnikiem ze swojej ukochanej druzyny i sie spoliczkowali. potem sie wzajemnie przeprosili i tyle.

    Uwazajcie więc na klamliwą propagandę.

    ps. Nie jestem kibicem i nie interesuje sie pilką nożną. Znam tylko sytuację od kuchni i dlatego dziele się nią z Wami.
  • @Jacek Jarecki
    Nie, nie debilny!
    Wybrali go z premedytacją, przygotowaną mieli również tą całą "wojnę z bandyckimi antykibicami".
    Co prawda, prowokacja do końca nie wypaliła, ale "wojnę" i tak czas właściwy zacząć!

    Pozdro

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930